Kalendarz Dobry Zasiew

04
marca

I otworzył Bóg oczy jej i ujrzała studnię z wodą, a poszedłszy, napełniła bukłak wodą i dała chłopcu pić.

I otworzył Pan oczy sługi, i przejrzał, a oto góra pełna była koni i wozów ognistych wokół Elizeusza.


1 Księga Mojżeszowa 21,19; 2 Księga Królewska 6,17


Obydwa fragmenty Pisma Świętego mówią o ludziach, którzy znajdowali się w ogromnych tarapatach, w sytuacji bez wyjścia. Pierwszy fragment odnosi się do Hagar, niewolnicy, która wraz swoim synem Ismaelem błąkała się po pustyni; wyczerpały jej się zapasy wody i straciła wszelką nadzieję na przeżycie. Drugi fragment dotyczy wydarzeń, które miały miejsce kilkaset lat później. Sługę proroka Elizeusza ogarnęło przerażenie, gdy wokół miasta, gdzie przebywał, znalazła się potężna armia wroga. Mimo to w obydwu tych sytuacjach dla tych ludzi istniało wyjście już wcześniej przygotowane przez Boga. Ale najpierw musiały zostać otworzone ich oczy, aby byli w stanie dojrzeć to, czego dotychczas nie widzieli. Hagar zobaczyła wtedy źródło, z którego wytryskiwała woda, natomiast sługa Elizeusza zobaczył potężną armię Bożą, którą już wcześniej widział prorok Elizeusz.

Również w naszym życiu jest wiele sytuacji, które nas przerażają – tracimy wtedy wszelką nadzieję, nie znajdując wyjścia. Powyższe przykłady ze Starego Testamentu powinny być dla nas zachętą, by do końca polegać na Bogu.

Patrząc na apostoła Pawła, widzimy, że jego życie także nie było wolne od trosk i kłopotów. Niemniej w 2. Liście do Koryntian 4,8 tak podsumował swoją postawę wobec pojawiających się na jego drodze trudności: „zakłopotani [bezradni], ale nie zrozpaczeni”. Wierzył i nie zawiódł się! Dla Boga problemy wierzących są sposobnością, by okazać nam miłość, wierność, troskę oraz moc. Gdy będąc w tarapatach, pokładamy w Nim ufność i zwracamy się do Niego o pomoc, On otwiera nam oczy na swoją miłość i współczucie. To z kolei pogłębia naszą społeczność z Nim. Możemy być pewni, że w swoim czasie wskaże nam także i wyjście, którego być może z początku nie widzieliśmy.

„Oczy moje wznoszę ku górom: Skąd nadejdzie mi pomoc? Pomoc moja jest od Pana, który uczynił niebo i ziemię (Ps. 121,1-2).


Dołącz do listy wysyłkowej "Dobry Zasiew" Subskrybuj

04
marca

I otworzył Bóg oczy jej i ujrzała studnię z wodą, a poszedłszy, napełniła bukłak wodą i dała chłopcu pić.

I otworzył Pan oczy sługi, i przejrzał, a oto góra pełna była koni i wozów ognistych wokół Elizeusza.


1 Księga Mojżeszowa 21,19; 2 Księga Królewska 6,17

Więcej…

News

Dodaliśmy najnowsze kazania brata Christiana Rosenthal - "Plagi egipskie" oraz "Znaczenie zmartwychwstania" oraz brata Ernsta Bremickera - "Burze w życiu chrześcijanina". Dodaliśmy kazanie brata Romana Naef - "Znać Boga i doświadczać Go w swoim życiu"

Informacja o ciasteczkach


Niniejsza witryna internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie, wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie.


 

Więcej…